O mówieniu wprost
O mówieniu wprost

O mówieniu wprost

Opublikowany

Wiele osób, nawet poproszonych o wyrażenie swojej subiektywnej opinii, ma problem z mówieniem wprost, postrzegając to jako sposób na sprawienie komuś przykrości. 

"Kto kiedykolwiek mieszkał ze współlokatorami, ten wie jak irytuje zlew zawalony brudnymi naczyniami, worki ze śmieciami piętrzące się pod drzwiami, czy włosy zapychające odpływ pod prysznicem. Z kolei osoby, które doprowadzają do takich sytuacji często kompletnie nie zdają sobie z tego sprawy, dopóki im się o tym nie powie. I to nie za pomocą aluzji godnych asów dyplomacji, czy metafor na miarę mistrzów retoryki, bo te, w takich przypadkach, niestety nie działają. Jeśli zachowanie osoby, z którą mieszkasz doprowadza Cię do szału, niezależnie, czy to kwestia sprzątania, niegaszenia światła, czy stosunków płciowych o natężeniu dźwięku przekraczającym Twoją granicę komfortu, to najprościej będzie jej powiedzieć o tym.

Komunikowanie się z drugim człowiekiem w sytuacji konfliktowej zawsze jest lepsze, niż jego brak, a w 95% tego typu przypadków, samo poinformowanie o problemie wystarcza aby go rozwiązać".

O tym, czy faktycznie mówienie wprost, to działanie, którym można zrobić komuś krzywdę, pisze Janek na łamach swojego bloga Stay Fly.

Kopiuj tekst

Udostępnij

Rozsądne zakupy

Kluczem do udanych zakupów jest przede wszystkim znajomość swoich potrzeb, upodobań i świadomość tego, dlaczego wybieramy dane produkty. Wszystkiego uczymy się z czasem, ale jeśli tylko kupujemy świadomie, każdy nasz zakup jest jeszcze bardziej trafiony.