siła nawyków
siła nawyków

siła nawyków

Opublikowany

czyli dlaczego warto walczyć o te dobre i z tymi złymi. 

każdego dnia powtarzamy ok. 40% swoich nawyków. Jeśli myślicie, że poranną kawę wypijacie zaraz po przebudzeniu, bo akurat macie na nią ochotę, albo że drogę do pracy zawsze pokonujecie w ustalonej od lat sekwencji, ponieważ jest ona wyjątkowo przyjemna - musimy Was rozczarować. W zautomatyzowanych zachowaniach niewiele jest miejsca na przypadek i prawdziwe emocje - większość rutynowych czynności wykonujemy zupełnie podświadomie.

ponoć dobre nawyki prowadzą do szczęścia (tak słyszeliśmy), a te złe lepiej odepchnąć od siebie nogą, żeby nie narobiły w życiu za dużo zamętu. Do tych pozytywnych czynności zaliczyć możemy umiejętność wyciszenia się każdego dnia, robienie listy wdzięczności, regularne uprawianie sportu oraz obracanie niepowodzeń w możliwość nauczenia się czegoś nowego. Z kolei za nawyki obniżające standardy życiowe uznać można wszelkiego rodzaju nałogi, narzekanie, ocenianie innych, nieracjonalne odżywianie, a także dążenie do idealnego efektu (Liczy się postęp, a nie perfekcja, Gretchen Rubin).

nawyki nie są niczym złym - aby normalnie funkcjonować i nie zwariować, większość działań w naszym życiu powinna być powtarzalna. Nasz organizm nie byłby w stanie każdego dnia stawiać czoła zupełnie nowym zadaniom i wyzwaniom - z kolei działanie na tzw. autopilocie pozwala zaoszczędzić energię (a także prawdopodobnie ułatwia pozostanie przy zdrowych zmysłach). Ważne jednak, by zachowania, które powtarzamy automatycznie wzbogacały nasze życie i pozwalały nam się rozwijać.

ps psychologowie zgodnie twierdzą, że wystarczy już 30 dni regularnego ćwiczenia danej czynności, by ta na dobre weszła nam w krew. Teraz już wiemy, skąd nasza obsesyjna miłość do czekolady. I mało tego - uważamy, że bez nawyku pochłaniania uzdrawiających duszę słodkości, nasze życie byłoby o wiele smutniejsze.


Kopiuj tekst

Udostępnij

KONKURS

jakie są Wasze sposoby na bycie OFF?