Pamiątki z wakacji
Pamiątki z wakacji

Pamiątki z wakacji

Opublikowany

czyli jakie rzeczy z podróży wybierać, by te nie pokrywały się tylko kurzem.

biznes turystyczny zatoczył wielkie koło. W Zakopanem kupimy te same pamiątki, co w Kołobrzegu. T-shirty z oklepanymi napisami, które nigdy nie wyściubią nosa poza cztery kąty naszych mieszkań, ozdobne muszelki (umówmy się, co najwyżej ucieszą nasze babcie, które z grzeczności ustawią je sobie na telewizorze), plastikowe gadżety z nazwą miejscowości, w której akurat przebywamy…

przyznajemy - niektóre kolorowe bibeloty aż się proszą, żeby zabrać je ze sobą do domu. Są ładne, estetyczne i często stosunkowo tanie. Magnesy na lodówkę, ozdobne breloki, miniaturki popularnych zabytków - te wszystkie pamiątki są w porządku, pod warunkiem, że w 100% trafimy w gust obdarowywanego. W przeciwnym wypadku nasze podarki prawdopodobnie szybko trafią w kąt i zakurzone spędzą tam resztę swoich dni.

wiadomo, że najcenniejszymi pamiątkami z podróży są wspomnienia, zdjęcia, doświadczone smaki i zapachy. Nie trzeba jednak z tego tytułu rezygnować z przedmiotów bardziej materialnych. Regionalne przysmaki zawsze są strzałem w dziesiątkę: kawa i makarony prosto z Włoch, niepowtarzalne pralinki z Belgii, czy makaroniki i konfitury z Francji. Nie wspominając już o bogactwie różnorodnych przypraw, które znajdziemy w krajach azjatyckich. Regionalne ubrania i dodatki również mają w sobie wartość dodaną - w sklepach sieciowych nie znajdziemy ręcznie wyplatanych koszy, czy biżuterii, którą bez problemu dostaniemy na targach w Maroko. Nie zapominajmy również o tradycyjnych pocztówkach - tradycja wysyłania listów powoli odchodzi w niepamięć, w związku z czym otrzymanie od listonosza przesyłki z egzotycznego kraju cieszy jak nigdy.

 
ps bez względu na to, na jakie pamiątki się zdecydujemy, pamiętajmy przede wszystkim o tym, by były praktyczne. Idziemy o zakład, że żaden z naszych znajomych nie pogardziłby pełnowymiarowym batonem Toblerone, kupionym choćby i na lotnisku.

Kopiuj tekst

Udostępnij

pielęgnacja od środka

mówią, że piękno zaczyna się od wewnątrz. Trudno się z tym nie zgodzić – jedynie dobrze przygotowana skóra czerpie z kosmetyków wszystkie niezbędne składniki.