strefa komfortu
strefa komfortu

strefa komfortu

Opublikowany

jak ją opuścić?

strefa komfortu to stan, w którym czujemy się bezpieczni. Przebywamy w znanym nam środowisku, otaczamy się ludźmi, których lubimy, realizujemy zadania, które przychodzą nam z łatwością. To ten moment, w którym odczuwamy harmonię i spokój. Ktoś zapyta: po co to więc burzyć?

stabilizacja i rutyna to elementy, które na pewnym etapie życia są człowiekowi potrzebne do odpowiedniego funkcjonowania. Bywają jednak bardzo zdradliwe. Praca na stałym etacie, która daje zabezpieczenie finansowe, ale w dłuższej perspektywie w ogóle nie rozwija to złudna gwarancja szczęśliwego życia. Tkwienie w związku bez przyszłości jako alternatywa dla samotności również nie jest najciekawszym rozwiązaniem.

strach rzadko kiedy jest dobrym doradcą. Hamuje przed podjęciem ryzyka, nie pozwala próbować nowych rzeczy, sprawia, że zamiast iść do przodu, stoimy w miejscu. A gdyby tak nowe wyzwanie potraktować jako szansę, a nie zagrożenie?

wychodzenie ze strefy komfortu należy zacząć od małych kroków: jeśli do tej pory paraliżowały nas wystąpienia publiczne, na spotkaniach towarzyskich możemy zacząć zagadywać do zupełnie obcych osób, z czasem decydując się na krótkie przemówienia w pracy lub na zebraniach w szkole. Boimy się tego, co nieznane, więc jeśli chcemy to zmienić - czynność lub rzecz, która nas onieśmiela, oswójmy do tego stopnia, by zaczęła kojarzyć nam się z przyjemnością.

ps przekraczanie własnych granic niemal zawsze zwiększa naszą pewność siebie. I wcale nie mamy tu na myśli wychodzenia z siebie.

Kopiuj tekst

Udostępnij

strach przed porażką

dlaczego najczęściej bywa irracjonalny?