pięć minut dziennie

pięć minut dziennie

Opublikowany

czyli co możesz osiągnąć regularną pracą.

pewnie nie raz zdarzyło Wam się czytać motywujące artykuły, których autorzy próbowali przekonać czytelnika, że pięć minut może robić różnicę. Okazuje się, że krótki, ale intensywny trening często bywa bardziej efektywny, niż mało angażujące półgodzinne ćwiczenia w osiedlowym klubie fitness. Instruktorzy potwierdzają: odpowiednio dobrana aktywność, wykonywana na najwyższych obrotach przez zaledwie pięć minut dziennie potrafi zaskoczyć swoją skutecznością.

podobnie rzecz ma się z innymi dziedzinami życia. 


w sieci dostępne są już kursy, które obiecują zdobycie konkretnej wiedzy na dany temat w zaledwie 10 dni. Ich pomysłodawcy zachęcają, by uczyć się codziennie przy porannej kawie. Na pierwszy rzut oka projekt brzmi absurdalnie, kiedy jednak przyjrzymy mu się bliżej, nabiera logiki. Czego można się nauczyć, przeznaczając na to zaledwie pięć minut dziennie? Ano okazuje się, że wielu rzeczy.


ograniczony z góry czas sprawia, że maksymalnie koncentrujemy się na tym, co czytamy, przyswajając tym samym wiedzę o wiele szybciej, niż normalnie. Ponieważ jest to tylko pięć minut, nie czujemy potrzeby, by sprawdzać co chwilę telefonu i zwyczajnie - nie mamy czasu znudzić się tematem.

pięć minut dziennie przeznaczonych na: naukę języka obcego, fizyczny trening, przyswojenie zupełnie nowej umiejętności, brzmi błaho, prawda? Ale te pięć minut dziennie przez cały okrągły rok daje nam już całkiem pokaźną liczbę godzin poświęconych na realizację określonego celu.


ps 00:04:59. Twój zegar właśnie ruszył. Na co jeszcze czekasz?

Kopiuj tekst

Udostępnij

szczęście po duńsku

czym jest hygge?